Ocena, która mówi,
czego jeszcze nie wiesz
Każde ogłoszenie dostaje u nas wynik od 0 do 100 — zanim zadzwonisz, widzisz, ile sprzedający ujawnił i ile z tego możesz sprawdzić samodzielnie.
Po co to robimy
Najdroższa przy zakupie jest niewiedza
Przy używanym aucie rzadko przepłaca się za sam samochód — płaci się za to, czego nie było w ogłoszeniu. Kompas Jakości pokazuje tę lukę, zanim stracisz sobotę na dojazd.
Oceniamy ogłoszenie, nie auto
Nie widzieliśmy tego samochodu i nie udajemy, że jest inaczej. Oceniamy to, co da się sprawdzić zdalnie: ile sprzedający ujawnił i ile z tego możesz zweryfikować samodzielnie.
Każde ogłoszenie tą samą miarą
Ta sama ocena dla prywatnego sprzedającego i dla dużego salonu. Nikt nie dostaje forów za staż, liczbę ofert ani za to, jak długo u nas jest.
Oceny nie da się kupić
Nie sprzedajemy pozycji w rankingu ani punktów. Promowanie ogłoszenia zmienia jego widoczność, nie ocenę. Jedyny sposób na wyższy wynik to lepsze ogłoszenie.
Wynik żyje razem z ogłoszeniem
Ocena przelicza się przy każdej edycji i po każdej zmianie zdjęć. Dodanie brakujących informacji podnosi ją od razu — nie trzeba o nic prosić.
Co bierzemy pod uwagę
Cztery obszary każdego ogłoszenia
Liczą się razem, ale nie po równo. Najwięcej waży to, czego nie da się napisać — trzeba pokazać.
Jak auto jest pokazane
Czy zdjęcia rzeczywiście pokazują samochód — wnętrze, licznik, lakier — czy tylko jedno ujęcie z parkingu. To najmocniejszy sygnał w całej ocenie, bo zdjęć nie da się podrobić opisem.
Ile sprzedający ujawnił
Opis, który mówi o historii, usterkach i powodzie sprzedaży, oraz uzupełniona lista wyposażenia. Ogłoszenie na trzy zdania zwykle oznacza, że resztę usłyszysz dopiero przez telefon.
Co możesz sprawdzić sam
VIN, rejestracja, ubezpieczenie, udokumentowana historia i serwis. Te dane mają wartość nie dlatego, że ładnie wyglądają, tylko dlatego, że pozwalają Ci zweryfikować auto niezależnie od nas.
Skąd auto pochodzi i w jakim jest stanie
Liczba właścicieli, kraj pochodzenia, stan techniczny. Krótsza i bardziej krajowa historia to mniej białych plam do wyjaśnienia przed zakupem.
Dwie połowy oceny
Kompletność i wiarygodność
Rozdzielamy je celowo. Długie ogłoszenie bez niczego do sprawdzenia to co innego niż krótkie z VIN-em i historią serwisową — i kupujący powinien widzieć różnicę.
Kompletność
Ile sprzedający uzupełnił w ogłoszeniu.
- Szczegółowy opisduży wpływ
- Dokumentacja zdjęciowaduży wpływ
- Lista wyposażeniamniejszy wpływ
- Powód sprzedażymniejszy wpływ
Wiarygodność
Ile z tego kupujący może samodzielnie sprawdzić.
- Numer VINśredni wpływ
- Zarejestrowanyśredni wpływ
- Ubezpieczenie OCśredni wpływ
- Liczba właścicieliśredni wpływ
- Historia pojazdumniejszy wpływ
- Serwisowany w ASOmniejszy wpływ
- Kraj pochodzenia: Polskamniejszy wpływ
- Bezwypadkowymniejszy wpływ
Podajemy siłę wpływu, a nie dokładną punktację — żeby ocena mierzyła jakość ogłoszenia, a nie umiejętność optymalizowania pod tabelkę.
Jak czytać wynik
Trzy poziomy oceny
Pierścień przy każdym ogłoszeniu zmienia kolor razem z wynikiem
0–29
Do uzupełnienia
Ogłoszenie zostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Nie znaczy to, że auto jest złe — znaczy, że dowiesz się o nim niewiele przed telefonem.
30–60
Solidne
Podstawy się zgadzają, ale czegoś brakuje — zwykle zdjęć, opisu albo dokumentów. Warto dopytać o konkret przed dojazdem.
61–100
Wzorowe
Sprzedający ujawnił dużo i sporo z tego da się sprawdzić. Te ogłoszenia trafiają do rankingu najlepszych i noszą odznakę „Top jakość".
Czego ocena nie obejmuje
- Nie zastępuje oględzin ani badania na stacji diagnostycznej. Wysoka ocena znaczy „ogłoszenie jest rzetelnie zrobione”, nie „auto jest sprawne”.
- Nie wyceniamy tu samochodu. Ocena nie mówi, czy cena jest uczciwa — to osobne pytanie i osobna praca.
- Nie wykryjemy kłamstwa. Jeśli sprzedający zadeklaruje coś nieprawdziwego, zobaczymy to tak samo jak Ty. Dlatego coraz mocniej ważymy to, co da się potwierdzić poza deklaracją.
FAQ
Pytania o ocenę
To, o co pytają nas najczęściej kupujący i sprzedający
Co dokładnie oznacza ocena 0–100?
To ocena jakości samego ogłoszenia. Składa się z dwóch części: kompletności, czyli ile sprzedający uzupełnił, oraz wiarygodności, czyli ile z tego kupujący może sprawdzić samodzielnie. Im wyżej, tym mniej niewiadomych zostaje na rozmowę telefoniczną.
Czy wysoka ocena znaczy, że auto jest w dobrym stanie?
Nie. Oceniamy ogłoszenie, nie samochód. Wysoka ocena mówi, że sprzedający ujawnił dużo i że sporo z tego da się zweryfikować — to dobry punkt wyjścia, ale nie zastępuje oględzin ani badania technicznego.
Dlaczego nie publikujecie dokładnej punktacji za każde kryterium?
Bo ocena przestałaby cokolwiek znaczyć. Gdyby każdy wiedział, ile punktów daje konkretne pole, część sprzedających optymalizowałaby ogłoszenia pod tabelkę zamiast pod kupującego. Mówimy otwarcie, co sprawdzamy i co waży najwięcej — bez zamiany tego w listę do odhaczenia.
Czy da się kupić lepszą ocenę?
Nie. Nie sprzedajemy punktów ani miejsc w rankingu. Promowanie ogłoszenia wpływa na to, gdzie się pojawia, a nie na jego ocenę.
Jestem sprzedającym — jak podnieść ocenę mojego ogłoszenia?
Dodaj więcej zdjęć i pokaż na nich wnętrze, licznik i lakier. Napisz opis, który mówi o historii auta i o tym, co wymaga uwagi. Uzupełnij VIN, liczbę właścicieli, kraj pochodzenia i dokumenty. Zajmuje to kilkanaście minut i podnosi wynik od razu po zapisaniu.
Czy ocena zmienia się w czasie?
Przelicza się przy każdej edycji ogłoszenia i po każdej zmianie zdjęć. Zmieniamy też same kryteria, gdy widzimy, że coś nie mierzy tego, co powinno — wtedy przeliczamy wszystkie ogłoszenia naraz, żeby nikt nie był oceniany starą miarą.
Zacznij od aut, które nie mają nic do ukrycia
Ranking zbiera ogłoszenia z oceną 61 i wyżej — te, w których sprzedający odpowiedział na pytania, zanim je zadałeś.